Protesty w Iranie
Aktualności Bliski Wschód Ze świata

Protesty w Iranie nie słabną. Co tym razem?

Protesty w Iranie nie słabną. Co tym razem?

Protesty w Iranie pojawiły się po ostatnich wyborach prezydenckich. Bardzo duża część obywateli Iranu nie zgadza się w wynikiem wyborów i zdecydowała się protestować. Można by zapytać, dlaczego ludzie protestują, skoro nowego prezydenta wybrano demokratycznie. No cóż, większość osób nie widziała w kandydatach nikogo godnego reprezentowania ich kraju. Bardzo duża część przyszła na wybory, aby oddać pustą kartkę.

Czego domagają się pracownicy?

Na ten moment w strajku bierze udział ponad 70 zakładów. Zaczęło się 19 czerwca i jak na razie nie zapowiada się na to, aby sytuacja miała się uspokoić. Do strajku dołączyli zwłaszcza pracownicy z sektora naftowo-gazowego. Skarżą się oni na kiepskie warunki pracy oraz na niską płacę. Trudno im się dziwić. Surowce naturalne to bardzo zyskowny interes, więc wielkie koncerny i rządy państw naprawdę nieźle się na tym dorabiają.

Bardzo drastycznie kontrastuje to z sytuacją zwykłych pracowników. Spędzają oni bardzo długie godziny na wydobyciu oraz pozostałych powiązanych pracach. Ryzykują często swoim zdrowiem, a przy okazji nie dostają wystarczająco pieniędzy, aby móc utrzymać siebie i swoje rodziny. W takiej sytuacji nie pozostaje im nic innego, jak głośne protesty i domaganie się odpowiedniego traktowania.

Gdzie w Iranie trwają strajki?

Strajk rozpoczął się koncertu naftowego Farab, który swoją siedzibę ma Assaluyeh (ostan Buszehr). Od tego momentu inne zakłady zaczęły brać przykład z pracowników Farabu i również wzięły udziałw protestach. Bardzo to przypomina strajki polskich robotników z czasów komunizmu. Walczyli wtedy oni o prawa pracownicze i lepszą sytuacją życiową, gdyż kraj znajdował się w bardzo trudnym położeniu. Dokładnie to samo dzieje się teraz w iranie, nawet jeśli sytuacja polityczna nie jest taka sama.

Strajkują zakłady petrochemiczne, elektrownie oraz inne firmy, których działalność wiąże sięz przemysłem naftowym. Miasta, w których wybuchły to Teheran, Isfahan, Arak, Bandar-e Kangan, Kerman, Ilam, Asaluyeh, Dżask, Mahszahr czy Urmia. Dzisiaj (29.06.2021) dołączyły kolejni strajkujący. Są to pracownicy rafinerii Lamerd oraz spółek Gamma Dżask i Sadaf Jahanpars.

Related posts

Talibowie rosną w siłę. Czy rząd Afganistanu upadnie?

Oskar Mazej

Bll i Melinda Gates przeznaczą 2 mld dolarów na zwiększenie dostępu do aborcji

Oskar Mazej

Atak 29-letniego nożownika w Berlinie

Oskar Mazej